Jestem już taka duuużżżżaaaa.
Mamusia i Tatuś zmierzyli mnie centymetrem krawieckim.
Mam już 61 cm wzrostu, co znaczy, że odkąd wyszłam z brzuszka mamy, czyli przez dwa miesiące i dwa tygodnie, urosłam już 7,5 cm.
Mamusia jest ze mnie bardzo dumna.
Dziś odwiedziła nas ciocia Karolina i przyniosła dla mnie dużo ładnych ubranek. Mówi, że noszę ubranka, z których dopiero co wyrosła Nikola, a ona jest starsza o 8 miesięcy. Będę na prawdę dużą dziewczynką, zupełnie jak mój tatuś był dużym chłopcem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz